Aktualności

Dla koneserów dobrej kuchni, w szczególności zaś miłośników wołowiny letni sezon urlopowy jest doskonałą okazją do inspirujących podróży i odkrywania nowych, fascynujących smaków z całego świata. Mimo iż upały już nieco zelżały, a lato powoli dobiega końca nie znaczy to, że miłośnicy egzotycznych potraw muszą rezygnować z ulubionych dań. Zainspirowani wakacyjnymi wyprawami, dzięki bogatej ofercie jakościowej wołowiny QMP dostępnej w sieci Makro w całej Polsce oraz wybranych sklepach Carrefour na terenie Warszawy, smakosze mają niepowtarzalną okazję, by przenieść klimat lata do swoich domów.

Mimo, iż w krajach Unii Europejskiej certyfikowana żywność cieszy się ogromną popularnością, rodzimi konsumenci wciąż nie są do niej przekonani. Wpływ na taki stan rzeczy ma przede wszystkim fakt, iż żywność certyfikowana jest dostępna na polskim rynku od niedawna, a społeczna świadomość systemów certyfikacji i ich zalet wciąż jest w naszym kraju niewielka. W poniższym artykule na przykładzie wołowiny ze znakiem jakości QMP przedstawiamy fakty i mity dotyczące systemów certyfikacji żywności.

Wyniki badań preferencji konsumenckich wskazują, że mimo iż Polacy lubią mięso i jedzą go stosunkowo dużo (średnio 85,4 kg na osobę rocznie), wołowina gości na naszych stołach zdecydowanie rzadziej niż inne jego gatunki. Jednak do mięsa wołowego, zwłaszcza tego opatrzonego certyfikatem jakości QMP warto się przekonać. Oto kilka powodów dlaczego:

Nadchodzące tygodnie będą znakomitą okazją, by odkryć smakowite, zawsze kruche i soczyste oblicze wołowiny produkowanej zgodnie z systemem jakości QMP. Już 11 sierpnia 2014 r. rozpoczynają się bowiem Dni Wołowiny QMP − wyjątkowe kulinarne święto, do udziału w którym zapraszamy wszystkich ceniących smak wysokiej jakości mięsa wołowego.

Mimo iż na przestrzeni lat kulinarne zwyczaje i gusta konsumentów ulegały znaczącym przemianom, dania mięsne nieprzerwanie cieszą się wśród Polaków ogromną popularnością. Jak wskazują wyniki badań spożycia produktów spożywczych, Polacy to jeden z najbardziej „mięsożernych” narodów na świecie. Rocznie na każdą osobę przypada średnio aż 85,4 kg różnego rodzaju mięs.  W rodzimej kuchni od wieków szczególnym uznaniem cieszyły się dania przyrządzane z wołowiny, jednak na przestrzeni kilku ostatnich dziesięcioleci ich znaczenie w codziennym jadłospisie dramatycznie zmalało. Wokół wołowiny wytworzyło się wiele niekorzystnych stereotypów i w efekcie Polacy dużo chętniej sięgają po inne gatunki mięs, takie jak drób czy wieprzowina. Obserwując tendencje na światowym i polskim rynku mięsa, zauważyć można wzrost zainteresowania konsumentów produktami cechującymi się wysoką jakością, które spełniają restrykcyjne normy certyfikacji.

28 maja br. ambasador naszej kampanii - Grzegorz Łapanowski ponownie spotkał się z blogerami kulinarnymi, aby przybliżyć im temat certyfikowanego mięsa i technik jego obróbki. Zdradził także, dlaczego mięso ze znakiem QMP charakteryzuje się niesamowitą kruchością i soczystością… Zobacz fotorelację

Śmiało można powiedzieć, że wołowina jest jednym z ulubionych elementów jadłospisu. Dlaczego? Bo jest niezwykle plastyczna jeśli chodzi o połączenia smakowe. Potrafi ich stworzyć tysiące, setki tysięcy – moglibyśmy latami każdego dnia podawać inne danie z wołowiny. Oczywiście, wybór tej czy innej potrawy, to kwestia naszych upodobań i kulinarnej tradycji, jednak warto zauważyć, że dobre jakościowo  mięso, najlepiej oznaczone symbolem QMP, pozwala na stworzenie ogromnej palety smaków.

Trudno wyobrazić sobie udany sezon urlopowy bez grillowania w gronie rodziny i przyjaciół. Przygotowywanie potraw na świeżym powietrzu w ciepłe, słoneczne dni to znakomita okazja do świetnej zabawy, która daje możliwość ekscytujących kulinarnych eksperymentów, wspólnego poznawania nowych smaków i dzielenia się kulinarnymi doświadczeniami. Przygotowując wiosenne garden party warto pamiętać, że grillowanie to sztuka, a na kulinarny sukces składa się wiele czynników począwszy od techniki przygotowania potraw a skończywszy na jakości produktów – mówi ekspert kulinarny programu QMP Grzegorz Łapanowski.

Wołowina jest bardzo uniwersalnym mięsem – nic więc dziwnego, że w większości kultur znaleźć można tysiące sposobów jej przyrządzania. Niezależnie od tego, czy jako kierunek podróży obierzemy sobie Australię, czy Stany Zjednoczone lub Chiny - w przydrożnej restauracji na pewno podadzą nam kawałek wołowiny przygotowany według lokalnego przepisu – na ostro, łagodnie, słodko, gorzko… I jeśli tylko mięso będzie dobrej, powtarzalnej jakości, jak choćby to dostępne ze znakiem QMP, czeka nas z pewnością chwila niezapomnianej przyjemności przy stole.

Czy mięso dostępne na szeroką skalę może wpisać się w ideę ruchu Slow Food? Czy dokonując wyboru zakupowego w działach mięsnych polskich marketów faktycznie jesteśmy pewni, że kupiony towar jest smaczny, ma wysoką jakość i przede wszystkim jest bezpieczny? – Mimo, iż obecnie sklepowe półki uginają się od różnorodnego towaru, okazuje się, że zakup mięsa spełniającego te surowe kryteria jest niezwykle trudny. Trudność ta jednak, nie dotyczy wołowiny z certyfikatem Quality Meat Program – która nie tylko spełnia wszystkie rygorystyczne wymogi, ale również wyróżnia się na rynku stałą, powtarzalną jakością!

Strony