QMPlotek

...wołowina stanowi bogate źródło aminokwasu Alanina, który chroni mięśnie przed spaleniem w momencie niedoboru węglowodanów dzięki zdolności wytwarzania cukru z białka. Jeśli spożywasz mało węglowodanów, alanina przybywa na ratunek dostarczając mięśniom paliwa.

...zawarta w wołowinie witamina B12 przeciwdziała niedokrwistości, wspomaga wytwarzanie czerwonych krwinek, pozwala lepiej dotlenić mięśnie. Ponadto chroni komórki nerwowe, zapewniając doskonały nastrój, dobrą pamięć, koncentrację i bystrość umysłu.

...kolor wołowiny powinien być czerwony do ciemno-czerwonego a mięso powinno być lekko wilgotne? W środku mięso może być poprzetykane tłuszczem o białych żyłkach (tzw. marmurek). Ciemny kolor zapakowanej próżniowo wołowiny wynika z procesu utleniania i nie jest niczym szkodliwym - wystarczy je dobrze opłukać.

Życie towarzyskie krów jest bogatsze niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Przebywające w stadzie zwierzęta nawiązują nowe znajomości, podtrzymują stare przyjaźnie, a nawet stresują się, gdy zostają oddzielone od swoich towarzyszek.

Stany Zjednoczone Ameryki Północnej to niewątpliwie kraj, który uchodzi za ojczyznę burgerów. Co więcej, Amerykanie często wyznają zasadę, że „większe znaczy lepsze” . Nie jest zatem niespodzianką, że największy burger świata serwowany jest właśnie w jednej z amerykańskich restauracji.

Uczestniczki konkursów piękności na całym świecie zwykle pytane są przez jury o zainteresowania, marzenia i plany. W jednym z australijskich miasteczek kapituła konkursu jest jednak bardziej dociekliwa: urodziwe kandydatki do tytułu miss muszą wykazać się wiedzą z zakresu zootechniki.

Choć pływanie raczej nie jest domeną zwierząt gospodarskich, wśród znakomitych pływaków można znaleźć krowy,  a dokładniej – krowy z Brzostowa.

Nazwę tej potrawy z wołowiny świat zawdzięcza nadzwyczaj wyrafinowanemu gustowi pewnego szefa kuchni. Gustowi bynajmniej nie kulinarnemu! 

Mowa o carpaccio, czyli smacznej przystawce z przezroczyście cienkich plasterków mięsa wołowego, serwowanych w towarzystwie wyrazistych dodatków w postaci dobrej oliwy, twardego aromatycznego sera, rukoli, kaparów, a nawet trufli.

Mieć 49 lat i dwa rekordy Guinnessa na koncie to prawdziwy wyczyn. A co dopiero, jeśli nie należy on do człowieka, tylko do … krowy?

Jak powszechnie wiadomo, krowy większość swojego życia spędzają na wiejskim pastwisku. Część z nich jednak co roku wyrusza w podróż do wielkiego miasta. Ta niezwykła wyprawa nosi nazwę „Cow Parade”, a jej oryginalnie umaszczone, plastikowe uczestniczki zdołały już podbić serca mieszkańców metropolii na wszystkich kontynentach.

Strony