Nie tylko steki, czyli o grillowaniu dobrej wołowiny

Grillowanie w plenerze ma swój niezaprzeczalny urok. Zapewne dlatego, że nie przypomina codziennych kuchennych rytuałów, za to ma w sobie wiele z wakacyjnego klimatu, w którym króluje spontaniczność i niezobowiązujący luz. Poza tym, przy wspólnym grillu czas płynie inaczej. Kosztowanie potraw zamienia się w niespieszną celebrację przeplataną rozmowami, a zastrzyk świeżego powietrza i unoszący się dookoła aromat pieczystego wprawiają w znakomity nastrój.

Pełna treść informacji do pobrania: