Wołowina smażona po chińsku

  • Łatwe
  • Polędwica
  • powyżej 120 minut
  • Smażenie

Składniki 

  • 500 g polędwicy lub rostbefu (z dobrej wołowiny QMP)
  • 2 pęczki dymki
  • 2-3 ząbki czosnku,
  • 3 cm świeżego imbiru
  • 3 łyżki sosu ostrygowego
  • 1 szklanka oleju słonecznikowego

Marynata:

  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 1 płaska łyżka mąki ziemniaczanej
  • 2-3 łyżki wina ryżowego
  • 4-5 łyżek przegotowanej wody
  • 5-6 łyżek oleju arachidowego
  • pieprz czarny

Sposób przygotowania 

Wszystkie składniki marynaty dobrze mieszamy. Mięso myjemy, osuszamy, kroimy w paski i wkładamy do marynaty. Dokładnie mieszamy, przykrywamy i wstawiamy do lodówki na 2-3 godziny.

Czosnek obieramy i rozcieramy ze szczyptą soli. Dymki ze szczypiorkiem kroimy na 3-4 cm kawałki. W woku lub dużym rondlu rozgrzewamy olej, wrzucamy mięso i smażymy na silnym ogniu przez ok. 5 minut cały czas mieszając. Zrumienione mięso wyjmujemy łyżką cedzakową i odkładamy w ciepłe miejsce. Zlewamy olej z woka. Rozgrzewamy świeży olej, wrzucamy czosnek, dymkę i posiekany w cieniutkie plasterki świeży imbir. Mieszamy i smażymy przez 1 minutę. Następnie dodajemy mięso i jeszcze chwilę smażymy cały czas mieszając. Dodajemy sos ostrygowy i gotujemy na małym ogniu, aż sos zgęstnieje. Podajemy z białym ryżem ugotowanym na sypko.

Danie inspirowane kuchnią chińską