Wołowina należy do najbardziej uniwersalnych gatunków mięsa.

Można ją gotować w wywarze, ale też niskiej temperaturze, dusić, piec, smażyć na patelni, grillować. Każdy z elementów tuszy wołowej  ma swoje przeznaczenie i właściwy sposób obróbki termicznej lub marynowania. Do czego można wykorzystać poszczególne elementy tuszy zapytaliśmy naszego eksperta.

Na buliony i wywary: mostek, żeberka, karkówka, szponder, zrazowa dolna. Na gulasze i do duszenia: karkówka,  mostek, łopatka, goleń, żeberka, szponder. Do pieczenia: żeberka, łopatka, antrykot, rostbef, polędwica, zrazowa górna. Do dłuższego smażenia i grillowania: karkówka, żeberka, antrykot i szponder, a na stir fry rostbef i polędwica. Na kotlety i do mielenia: łopatka, mostek, goleń.  Na bitki koniecznie łopatka. Na zrazy i popularne na Śląsku rolady: rostbef,  antrykot, łopatka lub pierwsza krzyżowa. Na steki: polędwica, antrykot, łopatka.Na wędliny i pasztety: pachwina i wszystkie podroby, a głównie wątroba, ozory, nerki i płuca. Na surowo (tatar lub japońskie gyu tataki): polędwica i rostbef.